wtorek, 23 lutego 2010

inwestuj tylko w siebie

chęci do życia powracają wraz z tańcem ... w moim życiu naprawdę staram się być uczciwa, ile to razy nie trafiłam gumą do kosza i jak taka niezdecydowana meduza ...wracałam się po nią -schylałam-i 'trafniej' trafiałam do kosza.Ludzie robią mi dziwne zwroty akcji w mojej głowie ... myślałam jacy są nagle 'taki migacz w mózgu' okazuje się inaczej ...i tak wciąż, najlepiej mi samej ze sobą...w sumie też nie wiem czego się spodziewać-ostatnio taki chłopczyk na moich zajęciach, no nie wiem miał z 7 lat zaczął się śmiać więc się pytam z czego on - ha - a on:
- Z siebie ! nie śmieje się Pani z siebie ? -
..no fakt i to często.Egzaminy poszły mi lepiej niż myślałam, moja praca zaowocowała.

Tylko inaczej wciąż jest w mojej głowie...chyba mam jakiś zdeformowany mózg,,,Tyle bym chciała a przecież nie mogę.Czasem myślę mam za swoje, zachciało mi się wielce żyć. Moje serce chce więcej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz