niedziela, 29 marca 2009

Zmęczona po ciężkim dniu,gdzie w szkole dostałam prawie nożem w plecy (swoją drogą czasem się zastanawiam,ile może być wredności i bycie takim ...przebiegłym już w tak młodym wieku?), obgadana ze 5 razy,ale wiem wiem,bycie utalentowaną jest naprawdę ciężkie,więc siadam na to moje łóżko,biorę pilota i..to co nas wszystkich drażni,no to są reklamy,a co niby innego no,
ułożyłam więc ranking najbardziej niedorozwiniętych reklam,które nawet nie zachęcają mnie-jako konsumenta na oglądnięcie ich,a co dopiero na zakup ! a więc fanfary :

3.Trzecie i zaszczytne miejsce ma okazje mieć Reklama różnojakich lekarstw.Tak,najlepiej to mieć podwójną dawkę magnezu,brać tabletki na swoją wątrobę aby ją chronić(a przy okazji szkodzić)(bo ma się tylko jedną,aha..),brać tabletki na wzmocnienie paznokci,włosów i skóry aby pięknie wyglądać i połyskiwać jak złota rybka typu Eva Longoria,zażywać pomocy 'lekarstw' w czasie gdy dopadnie nas dół,czy depresja(a kto w to nie popada..?chyba tutaj bym przedawkowała),pić plusssz aby być aktywnym cały dzień,oczywiście nie może zabraknąć pomocy podczas nauki(gdy masz zmęczony mózg,którego używamy zaledwie pare procent z 100),już tu nie wymieniam nagłych zwichnięć (Nie Basia tylko ketoprom),zbliża się wiosna każda grubaska łudzi się,że za pomocą tabletek schudnie w mik i będzie fit(powiem,że nawet mnie jako konsumenta o większych rozmiarach,to bawi,heh ale i robi nadzieje hehe.....) i tak można bez końca, na każdą część ciała,na każdą zachciankę czy To jesteś wyraźny czy niewyraźny,znajdziesz coś dla siebie.

2.Drugie(jak widzicie) miejsce zasiądzie reklama pożyczek i kredytów.To dopiero debilstwo, pogrążać biednych ludzi,jeszcze bardziej w dół,wziąć wszystkie kredyty w jeden i mniej spłacać,,,wszyscy wiemy co za tym niby się kryje.Wiadomo,że jest to pomoc w naszych życiowych,
krytycznych sytuacjach , ale sposób w jaki oni to przedstawiają..?przecież w większości z nas brakuje tej dodatkowej kasy na coś,co by się 'jeszcze' chciało(mnie chyba od zawsze i na zawsze hehe)...a to "dowód,gotówka,dowód gotówka raz-dwa-raz-dwa"muzyczka dosyć spoko,ale temu komu naprawdę brak kasy,nie jest do śmiechu.

1.Pierwsze i zaszczytne miejsce fanfanfanfaraaan zajmuje reklama płynów i proszków.To jak widzę to od razu odechciewa mi się prać! Te wszystkie Persil'e czy Ariele,i te kłamliwe skarpetki które z pralki wychodzą jak nowe..fuck wiadomo,że do reklamy,którą oglądają miliony,nie dadzą starej syry ale ludzie..niech to będzie choć trochę wiarygodne !! I Ten Pur czy srur,który za grosz umyje mi stos talerzy,czy też Proszek Vizir,dzięki któremu moje pranie będzie wyglądać śnieżnobiałe i'olśniewające' jak zęby Zygmunta Chajzera.

Więc,żegnam was w tym ciężkich humorze,jako kobieta 'medialna' nie mogąca zasnąć w nocy z powodu ogromnego kredytu na karku,wspomagająca się moimi tabletkami 'Depresjin',bez którego nie mogłabym uleżeć w miejscu,w mojej świeżo-żnieżnibiałej pościeli wypranej w proszku Vizir.

środa, 25 marca 2009

Każdemu z nas czasami wydaje się, że posiada dwóch różnych ludzi. Pierwszy, który wszystko dobrze czyni i taką postać prezentujemy światu. Natomiast ten drugi, którego się wstydzimy, i tego ukrywamy,chowamy gdzieś głęboko. W każdym człowieku istnieje coś takiego jak wewnętrzna niespójność. Wiadomo,że każdy chciałby być tym plusem, a równocześnie podejmuje decyzje, których sam często nie rozumie.

Dlaczego tak jest?
Z powodu naszej niedoskonałości.Nasze słabości i przewinienia czynią z nas wyrozumiałych w stosunku do innych, by potrafić kogoś pocieszyć, wesprzeć, wybaczyć.

"Szczęście i przyjaźń tkwią tam, gdzie ludzie są wrażliwi,
łagodni i delikatni w słowach, i wzajemnie kontaktach
" Phil Bosmans

W moim przypadku,jeśli zaczynam darzyć osobę (swoją wybraną) sympatią, TO staram się traktować ją, tak ...jakbym sama chciała być traktowana.Tylko gdzie ja żyje nie ma takich ludzi, to mała wieś, w szkole od koleżanek nie mogę się 'uwolnić' i naprawdę wszystkie są mi Bliskie, ale co z tego, jak one mieszkają daleko ?,
a ja gdzie żyje, chciałabym tak, niby znikąd - z rana aby moja przemiła koleżanka wpadła na kawę...bez zapowiedzi.

wtorek, 24 marca 2009

Mary's

Jakoś tak jest,że człowiek ma te lepsze dni i te ... właśnie gorsze.Tylko mam wrażenie,że Ja-mam więcej dni tych gorszych.Jak załapie doła to koniec!i przypominam sobie te smutne chwile w moim życiu,i jeszcze to, i tamto i zbiera mi się nad głowa taka kupa tego wszystkiego i wtedy to można już tylko wzdychać i prychać .Dobrze, że mamy tych ludzi co z nami żyją, kochają i jakoś pomagają ogarnąć się z tym wszystkim...czy ja już wspominałam ,że w moim mieście nie mam Żadnej koleżanki ?Oprócz mojej zwariowanej mamy, to null,zero ach zapomniałabym o mojej najlepszej qleżance Pani Ł.która na moje skwarkowe dni rozśmiesza mnie Tym ;)



nie, ta dziewczyna nie jest upośledzona, ona tak rewelacyjnie Gra !uwielbiam ten filmik ! :D
hmm w sumie to powinnam się od niej uczyć ;) ta mimika - masakra ! jak dostanę jakąś role w musicalu to ... to na pewno taką bym chciała ,ha !




zrobili dogrywkę, ale z pewnością pierwsza wersja jest o niebo lepsza, ale końcówka jest zniewalająca , kto by się spodziewał ?;)

poniedziałek, 23 marca 2009

...

czasem jest tak,że robię rzeczy bez zastanowienia i w nerwach...