wtorek, 24 marca 2009

Mary's

Jakoś tak jest,że człowiek ma te lepsze dni i te ... właśnie gorsze.Tylko mam wrażenie,że Ja-mam więcej dni tych gorszych.Jak załapie doła to koniec!i przypominam sobie te smutne chwile w moim życiu,i jeszcze to, i tamto i zbiera mi się nad głowa taka kupa tego wszystkiego i wtedy to można już tylko wzdychać i prychać .Dobrze, że mamy tych ludzi co z nami żyją, kochają i jakoś pomagają ogarnąć się z tym wszystkim...czy ja już wspominałam ,że w moim mieście nie mam Żadnej koleżanki ?Oprócz mojej zwariowanej mamy, to null,zero ach zapomniałabym o mojej najlepszej qleżance Pani Ł.która na moje skwarkowe dni rozśmiesza mnie Tym ;)



nie, ta dziewczyna nie jest upośledzona, ona tak rewelacyjnie Gra !uwielbiam ten filmik ! :D
hmm w sumie to powinnam się od niej uczyć ;) ta mimika - masakra ! jak dostanę jakąś role w musicalu to ... to na pewno taką bym chciała ,ha !




zrobili dogrywkę, ale z pewnością pierwsza wersja jest o niebo lepsza, ale końcówka jest zniewalająca , kto by się spodziewał ?;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz